29 grudnia 2025

WCALE TAK NIE JEST

Patrzysz na ten świat
Przez lufę karabinu
Lecz wciąż nie trafiasz
👀
Gdy się rozglądasz
Widzisz ciągle to samo
Nic nie rozumiesz
😵
Poznać lub zdobyć
System operacyjny
Myli ci tryby
🍅
Wcale tak nie jest
Jesteś tylko iluzją
Swych zbędnych myśli
💀
Ten dziwny wujek
Pokazuje ci brylant
Co teraz zrobisz?
🐇

34 komentarze:

  1. O, jak filozoficznie na koniec roku!
    Każdy z nas ma inną perspektywę, a podejmowanie decyzji często przerasta największych twardzieli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. filo... co?...
      akurat tworząc ten wiersz byłem miliony lat świetlnych od filozofowania, to był tylko zwykły spontan... nie licząc obróbki DTP na koniec...

      Usuń
    2. O.K. to niech będzie, że refleksyjnie!

      Usuń
  2. Przez lufę karabinu, nie dostrzega się chyba piękna świata.
    A pomimo wszystko powinno.

    Jeżeli w tym nadchodzącym nowym roku nie poprawię się z komentarzami u Ciebie
    to
    "Przeklnij mnie - sama jestem winna temu
    Przeklnij mnie - od dziś się za mnie nie módl.
    Przeklnij mnie - przekleństwo Cię pokrzepi
    Przeklnij mnie - donosów tylko nie pisz." 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a były jakieś skargi na Twoje komentarze? :)

      Usuń
    2. Ewentualnie na ich brak 🙄
      Sam przyznasz, że jakoś marnie z komentowaniem Twoich wpisów było z mojej strony.
      Marność nad marnościami.

      Usuń
    3. ale ja nie jestem roszczeniowy, ani tym bardziej przemocowy, w tym temacie też, więc nikogo do komentowania nie zmuszam :)

      Usuń
    4. Nieraz trzeba.
      Przyjść ,trzasnąć w stół i powiedzieć coś w tym stylu
      "To ja wpisy wstawiam i żadnego komentarza.
      Mnie nie dotyczy
      "sobie pisze a muzom"
      Marsz czytać i komentować"
      Nieraz trzeba ostro 😉

      Usuń
    5. to jest już przemoc, wmawianie gustów... uważam, że każdy ma prawo, aby odczuwać brak zainteresowania, nudę, a nawet niechęć do tych wpisów...
      ja co poniektórych Twoich wpisów też nie komentuję, nie czuję się zresztą w obowiązku zwierzania dlaczego i chyba nie masz do mnie o to pretensji?...
      rozumiem, że żartujesz :)

      Usuń
    6. Nieraz dopada mnie specyficzne poczucie humoru 😁

      Usuń
  3. Nic nie rozumiem, jestem tylko iluzją. Za dużo zbędnych myśli, idę dziś do psychiatry, może stłumię je lekami, bo zen nie pomoże ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zen nie tłumi myśli, zen tylko z nimi nie gada, więc same sobie gdzieś idą :)

      Usuń
  4. Tylko spokój może mnie uratować... więc po kilku głębokich oddechach przeczytam jeszcze kilka razy to co napisałeś... :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wciąż jest do wglądu, nie planuję usuwać :)

      Usuń
  5. Motyw „lufy karabinu” czy „systemu operacyjnego” brzmi dla mnie jak metafora życia przeżywanego w trybie automatycznym, z narzuconymi schematami, których nawet nie kwestionujemy. Podoba mi się, że nie ma tu gotowych odpowiedzi ani morału podanego wprost. Ostatnie pytanie — „Co teraz zrobisz?” — zostaje z czytelnikiem na dłużej i trochę go uwiera. To nie jest poezja do szybkiego polubienia i przewinięcia dalej, raczej taka, do której wraca się myślami mimochodem, już po odłożeniu telefonu. I chyba właśnie w tym tkwi jej siła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękować za fajną, rozwiniętą recenzję :)

      Usuń
  6. To ten cholerny świat, w którym żyjemy.
    Co teraz zrobię? Wiadomka! Wypiję kawę 😅

    OdpowiedzUsuń
  7. Wolę już Slayer`ow z radą Close your eyes and forget your name..as you go insane:)) Czujemy się uprzywilejowani znając język angielski. N`est pas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten cytat chodzi za mną od dawna, od czasu do czasu się przypomina i nie daje spokoju...

      Usuń
  8. Taki ten twój post zenowslki w twoim stylu ., Szczęśliwego Nowego Roku. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zenowski... i już wiemy o co chodzi... szczęśliwego :)

      Usuń
  9. Mnie karabin zawsze będzie kojarzył się ze śmiercią, służy do zabijania człowieka i zwierzyny. Nic na to nie poradzę.
    Dużo ciepła, miłości i radości w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ my nic nie mamy do Twoich skojarzeń...
      dużo, dużo, dużo :)

      Usuń
  10. Tak tu... zadumanie z końcem roku, a ja nie umiem w takie tony... Czy chcemy naprawdę zrozumieć to, co wartościowe, czy tylko gonić własne iluzje? Brylant nie jest tu do wzięcia (chociaż chętnie bym to zrobiła;-)), ale jest do pojęcia. Dobra poezja nie trafia w punkt, ona celnie chybia. A teraz kawę sobie zrobię i wymiącham Puszka:-)
    Szampańskiego i Szczęśliwego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. większość ludzi żyje głównie wśród iluzji, własnych lub wciśniętych im przez innych i wierzą, że świat jest właśnie taki... ludzi oświeconych, czyli percepujących świat takim, jaki on jest, jest bardzo niewiele... nie znaczy to jednak, że wszystkie iluzje są złe i koniecznie trzeba się ich pozbywać... nie każda/y musi być oświecona/y, a kensho /czyli stan chwilowego oświecenia/ to nie orgazm, dla niektórych wręcz może to być dość przykre doświadczenie...
      szczęśliwego, bez względu na to, czy szampan nam się już skończył, czy został jeszcze jakiś zapasik :)

      Usuń
  11. Brzmi jak instrukcja obsługi świadomości w trybie beta-testu — trochę karabin, trochę system operacyjny, a po drodze tajemniczy wujek z brylantem. Całość wygląda jak spontaniczna aktualizacja do wersji zen 2.0, gdzie nic nie działa tak, jak powinno… ale najwyraźniej o to chodzi ;) Tak mi się spontanicznie nasunęło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy na pewno instrukcja, czy po prostu konstatacja pewnego stanu rzeczy?... instrukcje mówią nam, co mamy robić, a w tekście wiersza nie ma nawet cienia sugestii na ten temat...
      niemniej jednak dopuszczenie spontaniczności do głosu może być ciekawym pomysłem w świecie, gdzie większość stara się ją stłumić w sobie, a co poniektórzy zdążyli ją już nawet zabić...

      Usuń
  12. Now i will follow the white rabbit...

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej nowy rok tzn koniec grudnia i początek stycznia zawsze powoduje fale myśli i zadumy. No cóż czas leci , a my się nie zmieniamy tzn ciągle młodzi i samodzielni . Pozdrawiam szczęśliwego nowego roku. Zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niewiele było w tym wierszu myślenia, powstał dość spontanicznie, chyba że mowa o konstrukcji formalnej, to już było przemyślane...
      szczęśliwego :)

      Usuń