chwila... tylko ona jest istotna... przez chwilę...

wszystko jest tylko i wyłącznie złudzeniem, absolutnie doskonałym, które nie ma nic wspólnego z dobrem ani ze złem, akceptacją ani odrzuceniem... wszystkie rzeczy nie są takie, jakie wydają się być... nie są także inne... można więc roześmiać się w głos i nie pytać, komu bije dzwon... bije, bo komuś płacą za szarpanie sznurem...

15 października 2026

DZIURA W PARKU /cz.5/

›
- Jak mieszkałam w wiosce Benges, to chodziłyśmy z innymi dzieciakami na takie wyschnięte torfowisko. Jak się dziubało glebę jakimś ostrym ...
4 komentarze:
11 października 2026

DZIURA W PARKU /cz.4/

›
Dysonans poznawczy to jest takie uczucie, przeważnie niezbyt miłe, którego człowiek doznaje, gdy jego iluzja tego, jak ma być spotyka to, c...
10 komentarzy:
09 października 2026

DZIURA W PARKU /cz.3/

›
- Czekaj chwilę, muszę iść oko poprawić. Roxy spojrzała za Anitą odchodzącą korytarzem galerii, a potem bawiąc się stopką wegańskiego, bion...
12 komentarzy:
05 października 2026

DZIURA W PARKU /cz.2/

›
Osia grzecznie poddawała się przeglądowi wykonywanemu przez tatę, którego siedząca na ławce mama zapytała nagle: - Słodziak, ty wiesz, co t...
14 komentarzy:
30 września 2026

DZIURA W PARKU /cz.1/

›
- Jedyny kłopot, jakiego doświadczam z Miśkiem, to nie mogę nauczyć się rozróżniać, kiedy on udaje, że jest głupi, żeby zmylić czujność inn...
16 komentarzy:
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

o mnie...

Moje zdjęcie
PKanalia
autoprezentacja jest tutaj zbędna, bo przecież i tak (prawie) wszyscy wiedzą więcej i lepiej, zwłaszcza ci, którzy mnie wcale nie znają...
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.