28 lipca 2018

zero pomysłu na tytuł posta (chwilówka)

11 komentarzy:

  1. Czyżby wena poszła się bujać? a może zrobiła sobie wakacje? jeśli nawet bez tytułu, to zawsze daje sposobność aby pozdrowić w upalne lato;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tytuł posta,;
      "chwila...tylko ona jest istotna".
      Zaś dla nas nauka od M. Grechuty; "ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy, na które czekamy..." pytanie; czy się doczekamy?
      wszak nie znamy dnia ani godziny.

      Usuń
  2. Jesteś pierwszą osobą, która mnie o tym poinformowała.
    Dopiero potem zajrzałam na programy informacyjne.
    ....

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytam u Ciebie, czytałam u Grety Baggins, a wiem od poranka. Najgorzej, gdy wydaje się, że jest lepiej, jest nadzieja, a tu jak grom z jasnego nieba...

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie to smutne. Kora to Człowiek. Kora to Indywidualność. Odeszła kolejna Ikona muzyki.
    Dobrze, że się odezwałeś, bo już mnie niepokoiło, że Cię tu i tam nie ma:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zostawiła trwały slad............. nie kazdemu to sie udaje.

    OdpowiedzUsuń
  6. I tak wszystko wiemy.
    I bardzo nam smutno...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bo jak nieraz ubrać w słowa emocje

    OdpowiedzUsuń
  8. Przykre wydarzenie. Myślałam, że pokona chorobę. Coraz częściej odchodzą znani artyści z dorobkiem, którzy mogliby jeszcze wiele dać pod wzglądem artystycznym swoim fanom.
    Podoba mi się cover piosenki krakowski spleen, który tu wkleiłeś. Niestety nie można znaleźć oryginalnego teledysku na necie tej piosenki a szkoda, bo to jest najlepsze wykonanie tego utworu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kora, zaraz potem Stańko ... czyżby pora, aby umierać?

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Korą poznałem się osobiście, 30 lat temu, na zamku w Uniejowie (http://www.zamekuniejow.pl/). Prawie cała noc spędziliśmy z Korą i Manaamem przy ognisku, śpiewając pieśni przeróżne.
    pacia

    OdpowiedzUsuń