07 czerwca 2018

pewnego razu na bajkpacie (chwilówka)

Jadę sobie na rowerze, aby gdzieś dojechać i słucham radia, też sobie, aby się czegoś dowiedzieć. Tak jechałem, tak słuchałem, że zanim dojechałem, to się doigra... ups... dowiedziałem. Otóż mają gdzieś postawić największą w Polsce konstrukcję w kształcie krzyża. Przy okazji jakiś tamtejszy ważniak zawinszował sobie następująco /cytuję dodając własne wtręty myślowe/:
Niech dla wiernych będzie to miejsce modlitwy,...
Tak, tak, modlitwy też...
...dla niewierzących atrakcja turystyczna,...
Szczególnie dla  entuzjastów builderingu.
...a dla wszystkich symbol niepodległości.
Cooooo!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?
LEKARZA!!!!!!!!!!!!!

Nie, nie dla mnie. Nie spadłem z roweru, choć mało brakowało, ale jakoś dałem radę. Tedy dla kogo zatem więc? Może niech to pytanie pozostanie otwartym, choć odpowiedź wydaje się być prosta. Przynajmniej z grubsza.
Refleksja końcowa:
Szubienica...
Gilotyna...
Krzesło elektryczne...
Komora gazowa...
No, może już wystarczy wyliczania tych symboli niepodległości.

45 komentarzy:

  1. Wiesz co, takich informacji to ja bym wolała nie słyszeć, nie widzieć. Powoli zapełnia mi się już moc obliczniowa na te absurdy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czemu, ale mam takie wrażenie, że to szaleństwo jeszcze się porządnie nie zaczęło rozkręcać...

      Usuń
  2. A ja się boję, że jak to dłużej potrwa, to już będzie normalnością, nie szaleństwem :( Przyzwyczaimy się, przywykniemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, przyzwyczajenie i zobojętnienie to najgorsze, co może mieć miejsce... zresztą tak już w wielu przypadkach jest...

      Usuń
  3. Hhhmmm> a skąd się biorą takie pomysły? może z braku laku dobry kit? czy warto tym się podniecać? mało to bzdur, bzdet i różnych niusów wokoło? przecież gdybyś spadł z roweru, to zrobiłbyś sobie krzywdę z powodu bzdety... jeśli Cię to irytuje, podsuń coś innego, może lepszego, dodając własne wtręty myślowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zabawne... gdy przeczytałem Twoje pierwsze zdanie, myślałem, że chodzi Ci o pomysły stawiania takich różnych dziwnych budowli...
      ale dalej czytając widzę, że nie o to pytasz, tylko o detale mojej "kuchni artystycznej"... artystycznej, bo tak naprawdę nawet mną nie zachwiało na tym rowerze, zbyt na poważnie wzięłaś zdanie na ten temat, tymczasem był to tylko taki chwyt literacki...
      za to faktycznie zadziwiło mnie nieco, że dla kogoś sprzęt służący do egzekucji może być "symbolem niepodległości", czemu zresztą dałem wyraz w tekście...
      natomiast złudzenie, że opisana sprawa jest dla mnie "strasznie ważna" bierze się stąd, że od pewnego czasu bardzo rzadko tworzę nowe posty, powiedzmy, że rzadko mam na to czas/ochotę (niepotrzebne skreślić)... akurat nagle czas/ochota się znalazły i trafiło się akurat to, a nie coś innego i tylko tyle... czysty przypadek, zbieg okoliczności, nie ma sensu zbyt dużo o tym myśleć...

      Usuń
    2. A może gdybyś częściej miał ochotę i czas, to wypełniłbyś tą lukę,swoimi pomysłami? Skojarzenia bywają różne; pamiętasz analizę wierszy; "co autor miał na myśli"? nie byłam w tym dobra; nie dziw się więc, że nie zgadłam - co Ty miałeś na myśli słuchając tych sensacji. Domyśliłam się, że z tym zachwianiem na rowerze to chwyt artystyczny [pobudzenie napięcia] tym bardziej, że nie wiedziałam [a nie wypadało pytać jakiego lekarza potrzebowałeś];czy maiłeś rower z rurką czy bez? nie wiem po co rower męski ma rurkę?, aby było można sobie o nią zrobić jajecznicę przy upadku?
      [żart].

      Usuń
    3. gdybym...
      z rurką, czy bez rurki, to jedno jest pewne, że spaść z roweru trza umić... ale jakoś jestem mało zmotywowany, by testować swoje umienie...

      Usuń
    4. Dyskutowałam tutaj na zasadzie: na chybił trafił. Dopiero teraz dotarłam do wiadomości; "Mierząca 33 metry figura Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w Świebodzinie nie będzie najwyższym obiektem tego typu w Polsce. Najwyższy krzyż w Polsce, który stanie w Blaszkach, ma go przewyższyć aż trzykrotnie."
      https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Zbuduja-najwyzszy-krzyz-w-Polsce.-Bedzie-trzy-razy-wyzszy-niz-pomnik-Jezusa-w-Swiebodzinie
      Tam nie było nic o Tobie, rowerze, rurce, wywrotce, lekarzu itp [żartuję]. Takie sensacje jakoś mnie nie powalają. Nie byłam ani na Giewoncie, ani w Świebodzinie, ani oglądać Tęczę, ani...
      Ludzie mają różne pomysły i ...potrzeby.

      Usuń
    5. jedno jest pewne, że to Ty pierwsza zaczęłaś o tej rurce :)...

      Usuń
    6. Nie da się ukryć; czarno na białym napisane, że pytałam o rower ; z rurką czy bez? wiąże się to z moim wspomnieniem z dzieciństwa i tego, że musiałam się uczyć jazdy rowerem "pod rurką" [rower brata, na rurce nie dosięgłabym do pedałów...ups. czy to aby nie jest zakazany wyraz???].
      Ja tu o rurce, gdy taki poważny temat;
      rower, radio, przejażdżka, wywrotka, lekarz i...krzyż.
      Aby mnie nie pomówić o profanację zmienię temat; czy wolno jadąc rowerem [w miejscu publicznym] słuchać radia? czy to aby nie koliduje z ruchem drogowym? czy to bezpieczne ????

      Usuń
  4. To się nazywa gigantomania, a odnośnie symbolu niepodległości – mitomania. I pomyśleć, mieszkam w niedalekim sąsiedztwie (50 km) największego pomnika Jezusa na świecie, powoli zaczynam się do tego naj przyzwyczajać, a jak przejeżdżam, potrafię już go nie widzieć, a tym buuuum! Będzie trzy razy większy od tego Jezuska, któremu niepotrzebnie z korony zdjęto anteny. Może ja jestem spaczony, ale mnie się to kojarzy z biblijną wieżą Babel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie osobiście taka wielka budowla nie przeszkadza, jeśli już coś ma przeszkadzać, to samo budowanie, bo ekosystem ucierpi... poza tym jest pewna istotna różnica pomiędzy celem praktycznym takiej budowli i celem czysto psychologicznym, polegającym na tym, że jedyną korzyścią jest, iż jakaś grupka ludzi poczuje się lepiej... w tym momencie zdjęcie tych anten z pomnika Jezusa jawi mi się jako objaw bezdennej głupoty...
      tak sobie pomyślałem w tej chwili, że skoro ma już być ten krzyż, to niech chociaż wiatrak zamontują, instalację do pozyskiwania czystej energii, to można fajnie skomponować architektonicznie... ale to tylko taka moja fantazja, bo w tej religii, ideologii na niej opartej pojęcie "ekologiczność" nie istnieje... oni nie myślą przyszłościowo, perspektywicznie, tylko tu i teraz... co prawda "tu i teraz" jest bardzo okay, ale nie w takiej kulawej wersji...
      ale zaraz, zaraz... co z odgromnikiem na tym Jezusie?... on też obraża uczucia religijne?... rozumiem, że na pomniku Zeusa lub naszego rodzimego Peruna odgromnik jest zbędny, bo "elektryka prąd nie tyka"... ale Jezus?... on się chyba prądem nie zajmuje, ma od tego Maksymiliana, gdzieś czytałem o tym...

      Usuń
  5. Atrakcja turystyczna? na Jezusie to chociaż anteny zainstalowali, a na krzyżu? A to nie podpada pod profanację czasami? W razie co, będzie jak mur chiński widziany z Kosmosu:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie Asmo pisze, że już odinstalowali...
      Mur Chiński jest konstrukcją poziomą, zajmuje pewien obszar, ale takie pionowe psztykulce są chyba raczej słabo widziane z Kosmosu... tu o widzenie z Ziemi chodzi w tym krzyżu...

      Usuń
    2. Na wycieczkach ostro się pije, to może i widzenie będzie...

      Usuń
    3. no toć baaa... do tego jeszcze sam krzyż może się cudownie rozmnożyć w oczach...

      Usuń
  6. No ciekawe, ciekawe. Znaczy to jednocześnie, że krzyż zmienia swą symbolikę.
    Chyba jestem niedorozwinięta umysłowo, bo jakoś tej nowej symboliki pojąc nie mogę.
    W burzową pogodę będzie niezłe widowisko jak pioruny zaczną w ten symbol walić.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pytanie jest proste: kto jest idiotą?... czy ten, kto wymyślił idiotyzm, czy ten, kto tego idiotyzmu pojąć nie może?...
      to pytanie dotyczy także mnie, bo ja również nie mogę pojąć...
      ...
      pioruny i krzyże zwykły się lubić, wręcz kochać w stylu sado-maso... krzyż na Giewoncie potrafi nieźle oberwać i faktycznie jest wtedy co oglądać, sam raz widziałem, naprawdę była niezła jazda...
      miłego :)...

      Usuń
  7. A wiesz, co robi ten krzyż? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest krzyż na skalę naszych możliwości. Wiesz, co my robimy tym krzyżem? My tym krzyżem otwieramy oczy niedowiarkom! To jest nasze, przez nas zrobione, a my jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ludzie... Jak to dobrze nie mieć
    a) roweru,
    b) radia
    c) i na wszelki wypadek telewizora.
    Nie nadążam za absurdami w tym kraju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie... za poprzedniego peerelu Laskowik zrobił taki filmik, na którym ogłoszono akcję pozbywania się niepotrzebnych gratów, więc wszyscy wywalili lodówki... za obecnego peerelu wywaliliby telewizory...

      Usuń
    2. Jestem najwyraźniej hop, siup, do przodu - wywaliłam sprzęt RTV już dobrych kilka lat temu. Dysponuję jedynie komputerem i dooobrze mi z tym!...

      Usuń
    3. tv-bańkę wywaliłem dość niedawno, jak już wysiadła do reszty, ale i tak większy pożytek z niej miały koty, jako miejscówka do spania i punkt obserwacyjny... nowego sprzętu nie planuję...

      Usuń
    4. A nie chciałbyś zwinąć się w kłębuszek na telewizorze?...

      Usuń
    5. niczym kot na puszce po chałwie?... ciekawe doświadczenie, problem w tym, że telewizor już ktoś sobie wziął...

      Usuń
  9. Krzyż symbolem niepodległości? Chyba zapomnieli o krucjatach, paleniu ludzi na stosach za czary ( zarówno mężczyzn jak i kobiety), okradanie ludzi z majątku. Zapomnieli, że kościół zawsze miał dobre stosunki z okupantami a kler zawsze miał dobrze np. w czasach PRL i nie pomagał nigdy tym, którzy walczyli rzeczywiście o wolność tylko jak żaba rozkraczał się na wszystkie strony, aby lepiej się ustawić Prawdziwym symbolem wolności to była tęcza w Warszawie, bo symbolizowała wolność i tolerancje dla wszystkich ludzi a nie jakiś tam krzyż.
    Mam nadzieję, że ten krzyż pójdzie z dymem jak tęcza w Warszawie skoro Naiziole i inne świry lubią palić symbole wolności to i ich symbole raz na jakiś czas powinny pójść z dymem, będzie trochę ich wrzasku, ale i naszego śmiechu przy okazji.;-))) A to już zadanie dla Antify .


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi wychodzi na to, że to chodziło o niepodległość, ale Kościoła Rz-kat... niestety są takie ptysie, dla których lojalność do tej korporacji /gangu, sekty, jak zwał, tak zwał/ stoi ponad dbałością o dobro kraju...
      ...
      nie wiem, czy to zadanie dla Antify, to chyba nie do końca ich działka, niemniej jednak, gdy ktoś wpadnie na pomysł, by kiedyś zrobić z tym grzmotem porządek, to przeszkadzał mu nie będę... kiedyś, bo na razie dopiero zaczynają budować...
      a co do Tęczy, to:
      http://tiny.pl/gshrk

      Usuń
  10. Tracę umiejętność komentowania tych absurdów.Zaczynają mnie przerastać... :((( Po.ba.s.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie generalnie też, teraz akurat byłem w wyjątkowo dobrej formie...
      po.ba.s. :)...

      Usuń
  11. On ma być wysoki,bardzo wysoki,prawie do nieba ten krzyż.

    Ale tylko jeden?Na stulecie niepodległości Polski-sto krzyży.Co jeden to wyższy!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na tysiąclecie to chociaż szkoły budowali...
      ech, ten kraj schodzi już na... na krzyże...

      Usuń
  12. To pewna informacja czy jakaś podpucha???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po newsie z radia spytałem wujka Gugla: "krzyż Błaszki"... sporo już tego jest w wynikach... dalej nie drążyłem...

      Usuń
  13. Wow...W tym kraju to ostatnio absurd goni absurd... Instynkt samozachowawczy podpowiada, aby wysiąść z tego szalonego pociągu, w którym już żadne hamulce nie działają...Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obecny peerel jest z grubsza taki sam jak poprzedni, różnica jest tylko w dekoracjach i w tym, że obecny jest bardziej chory...
      pozdrowienia :)...

      Usuń
  14. Jakoś nie umiem powiązać krzyża i niepodległości. Choć jak czasem oglądam ,,Wiadomości" to mają tam według mnie cudowne paralele, łączą nimi rzeczy z pozoru nie do połączenia. Może należy przestawić się na taki sam tok myślenia jaki miał ten miejscowy notabl, wtedy zrozumiemy to połączenie. Pytanie tylko jak wywołać u siebie taki stan, gdy człowiek tak jak ja jest raczej bliżej lewej strony sceny politycznej. :D

    :) Ja to jestem wyjątkowo letnim rowerzystą. Mogę co najwyżej się pochwalić, że na razie mam już więcej kilometrów niż w poprzednim sezonie. Poza tym bardziej wierzę obecnemu licznikowi niż poprzedniemu, bo dało się wprowadzić wielkość kół, a to już coś. Przynajmniej mam takie odczucia.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo zdrowy psychicznie człowiek nie może umieć tego powiązać...
      nawet nie próbuj myśleć o przestawianiu się na tryb myślenia tego notabla i jemu podobnych, bo przestaniesz już cokolwiek rozumieć, poza tym im właśnie o to chodzi...
      pozdrawiam! :)...

      Usuń
    2. :) To chyba faktycznie sobie odpuszczę poszukiwanie powiązań między tymi pojęciami, nie mówiąc już o poszukiwaniu możliwości jak myśleć w tak niewiarygodny sposób.

      Pozdrawiam!

      Usuń
  15. Muza zbuntowana. Uwielbiam dincersów :)Ludzie zapominają że symbol Boga nie w postawionych krzyżach a w ludziach na drodze- krzyżowej
    Pozdrawiam serdecznie

    https://londynsrondyn.blogspot.com/

    https://zolza73.blogspot.com/?zx=fe6198f2e2e9e469

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś Indianie dziwili się, jak można czcić boga, który dał się zabić... no, to ich ten bóg wyzwolił... karabinami Białasów...
      pozdrawiam serdecznie :)...

      Usuń
  16. W innym miejscu na inny temat zaintonowano:

    "Nie można bezcześcić tak ważnego w świadomości Ślązaków pomnika imprezami niemającymi nic wspólnego z dziedzictwem historycznym, wartościami łączącymi kolejne pokolenia oraz z celebrowaniem kultu Matki Boskiej Piekarskiej"

    Najpierw coś tam się buduje, potem czemuś tam się poświęca, potem w odległości jakiejś tam nie wolno obok tego grać piosenek hardrockowych, bo temu czemuś będzie smutno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w pełni się z Tobą zgadzam, bo tak to właśnie działa...

      Usuń