10 stycznia 2018

radocha zdecydowanie kontrolowana (chwilówka)

Starożytni Enochianie mawiali kiedyś: "Lepsza stara kurwa od nowej", ale to powiedzonko saute, pozbawione otoczenia konkretnego kontekstu jest ani prawdziwe, ani fałszywe. Bo bywają też konteksty w których bardziej pasuje fraza: "Każda dobra, nawet kurwa, byle nie ta". Jak jest, jak może być w tym przypadku? Nie wiadomo, to się okaże, niemniej jednak samą zmianę warto opić, tak kontrolnie rzecz jasna. Po jednym, potem na drugą nogę i na tym stop. Kontrolnie z uwagi na wspomniane "nie wiadomo", kontrolnie, bo satysfakcja jest taka sobie, kontrolnie też dlatego, iż zawsze trzeba pić kontrolnie. Nadmiar narkotyków szkodzi. O pełnej satysfakcji będzie można mówić dopiero po wyrównaniu rachunków. Ale na ten temat nie ma sensu się teraz rozpisywać. Wspomnę tylko, że co do legalnego sposobu, typu Trybunał Stanu "kiedyśtam" to jesteśmy akurat wybitnie małej wiary. Jest tylko nadzieja, że te cholerne wianki z gorzkich mleczów (mleczy?) tkane wreszcie kiedyś dopłyną. Tak?...

23 komentarze:

  1. Można się powiesić.... tak kontrolnie... chyba....:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno kontrolne wieszanie intensyfikuje orgazm, ale czy to jest bezpieczny seks, to chyba raczej wątpię...

      Usuń
  2. Z tą ostatnia muzą to chyba trzeba jeszcze poczekać, ale KAT Forever :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ostatni kawałek jest przyszłościowy, ale bardzo mi tu pasował... do tego Roman trafił w samo centrum tą akustyczną płytą... chyba nie ma dnia, bym nie zapuścił choć jednego kawałka...

      Usuń
  3. Kiedy podobno szampana ani innych trunków nikt nie pił, ciekawe dlaczego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo tak poważnie mówiąc, to okazja do wypitki jest żadna, ani dla nas, ani dla nich... pominę już kwestię pijących, bo kluski są krzywe... ja akurat tego szkodnika wyjątkowo nie cierpię, więc drobną okazję miałem... ale wiem też, że moi znajomi pili za odejście innego szkodnika, też jednak kontrolnie, bo ta zmiana mocno śmierdzi przypadkiem stryjka, speca od niezbyt rentownych zamian...

      Usuń
  4. Znam jeszcze jeden aforyzm "w tym temacie":
    "Pesymista twierdzi, że wszytkie kobiety to ku*wy, natomiast optymista ma... taką nadzieję!"...
    Tu jestem zdecydowanym i niepoprawnym optymistą!!!
    Co do tej szczególnej Białej Damy, to przytoczę nieszczęsnego Ernesta H., kiedy mu waliło w dzwon:
    "Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."!
    Nieśmiało jeszcze nadmienię, że na Twój blog wchodzę zdecydowanie na trzeźwo.
    pacia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo nietrzeźwi na trzeźwo są nie do przyjęcia...
      pacia :)...

      Usuń
    2. Bardzo tyrudno też wobec np. upragnionej kobiety być błyskotliwym, czarującym i trzeźwym w jednym momencie!

      Usuń
    3. Optymiści zawsze są milszym towarzystwem.Optymisci, nie mylić z typem wiecznie zadowolonego idioty.

      Usuń
  5. Jak to powiedział kiedyś jakiś znany człowiek (pewnie z Tatr): ,,W przypadku ułudy zwycięstwa, zmiany, należy usiąść na pieńku, spojrzeć na góry i pomyśleć. Skoro nawet one zmieniają się, malutko, niedostrzegalnie, oznacza to tylko tyle, że wszystko inne też się zmieni. Na początku należy jednak spokojnie zaczekać czy zwycięstwo faktycznie nim będzie".

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tym przypadku rzecz w tym, by nie było na czym usiąść, a jeśli przybywa pieńków, to o zwycięstwie na pewno nie ma mowy...
      pozdrawiam! :)...

      Usuń
  6. Mozaika włączył kroplówkę nadziei,ale kropelki coraz wolniej spływają... Mazurek wicemarszałkiem za Brudzińskiego, Płaszczak będzie modernizował wojsko- jeszcze na dziesięciolecia dobre kabarety tematykę mają zapewnioną! Tyle, że nie bardzo jest się z czego śmiać, bo rzeczywistość staje się coraz bardziej parszywa! :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w przypadku płaszczaka to sprawą otwartą jest, ile będzie /w porównaniu do poprzednika/ kradł na cele prywatne, czyli na koszta obsługi żałoby smoleńskiej...

      Usuń
  7. To był chory człowiek wyznawca sekty Rydzyka wyzywający ekologów od satanistów, Miał jednak jedne dobre posunięcie, które mi się podobało/ Wprowadził ustawę, która umożliwiała wycinanie drzew na swoim terenie bez pozwoleń. Niestety nie była dopracowana, bo skorzystali z niej dowseloprzerzy, co spowodowało, że to prawo trwało krótko,
    Następca nie będzie lepszy od poprzednika niestety.
    Dobrą zmianą było także zdjęcie ministra zdrowia ,który był przeciwko anty szczepionkowcom i ludziom, którzy sprzeciwiają się GMO, człowiek, który wspierał przemysł farmaceutyczny kosztem ludzi . Następny minister zdrowia podpisał deklaracje wiary, wiec nie ma, co się spodziewać zmian na lepsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "niedopracowana" /ustawa o drzewach na posesjach/ to jest delikatnie powiedziane, bo była kompletnie przegięta w drugą stronę...

      Usuń
  8. Nie wiem tylko na ile to włączenie tej kroplówki pomoże.

    Od jakiegoś czasu ograniczam swoją wiedzę na temat polityki rządu obecnego do minimum, by nie być czymś zaskoczonym. A tak ogniskuję swoje zainteresowanie na innych sprawach, poszukuję dobrej muzyki, czytam książki wszelakie.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że to zdrowa decyzja!
      Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Ja bym się w tym przypadku napił niekontrolnie, bo na trzeźwo nic z tej zmiany nie rozumiem, gorzej, podejrzewam, że oni w ten sposób kilka kadencji zagrzeją, a tego już na trzeźwo w żaden sposób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat do rozumienia wiele tu nie jest, problem widzę raczej z zaakceptowaniem, przyjęciem do wiadomości... mimo to wolę jednak kontrolować, bo jak przegnę, to albo zaaprobuję, albo zbyt gwałtownie okażę dezaprobatę... obie opcje wydają mi się tak samo mało atrakcyjne...

      Usuń
  10. To pieńki można zastąpić czymś innym. Bo to stara dość myśl, więc pieńki stanowią w niej podstawę. :) A dziś wiadomo jak z tym jest.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale nowy premier z PełO, toż to Targowica, Panie! Zdrada, hańba, Panie!

    Wpadłam zajrzeć co u Ciebie. Mam teraz w pracy takie branie, że się ogarnąć czasowo nie mogę...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Próbowałam przeczytać . Poległam .
    Ja jestem głupia ? . Może ale Pan jest dla mnie, nieczytelny.

    OdpowiedzUsuń