14 stycznia 2017

uboczny efekt pomocowy (chwilówka)

Spotykają się dwa lemingi, wyznawcy podłej zmiany:
- Myślimy coś? Poniedziałek jest.
- Ja już nie piję.
- Nie może być! Chory jesteś?
- Zaczynam mieć omamy. Wracam sobie wczoraj z kościoła i spotykam dwie dziewczyny z puszkami. Takie czerwone serduszka na nich miały.
- No, i co?
- Przecież ich nie ma!
- Jak to nie ma?
- W narodowej telewizji nie zapowiadali, więc nie ma!

29 komentarzy:

  1. Już w zasadzie zaczął się festiwal głupoty i nienawiści... Ale tradycyjnie ludzie na przekrór władzy pójdą do dziewczynek i chłopców z puszkami. :-) pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepiej /choć zupełnie niechcący/ ten festiwal ośmieszył gest ze strony Caritasu... co prawda "kościelnym" zbytnio ufać nie można, ale mimo, że ów gest może zawierać jakieś drugie dno, wydaje się być jak najbardziej okay...
      pozdrawiam :)...

      Usuń
    2. Anonimowy17/1/17 13:41

      Caritas nie jest jednolity. Ten gest, to gest tylko części organizacji. Jednak dobre to,niż nic.
      Marzena (nie mogę skomentować,jako ja, pewnie to przejściowe, już kiedyś tak tu miałam)

      Usuń
  2. Ja to chyba znów muszę iść do okulisty, bo jakoś nie widzę tego co
    widzi suweren, który wybrał pisowców. Ale być może wszystko jest z moim wzrokiem w porządku, wszak jestem obywatelem drugiej kategorii, a więc jakby nieco wybrakowanym produktem.Wyczekuję teraz z niecierpliwością chwili gdy rolnicy nie dostaną dopłat z UE.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po prostu mały, jego przyboczne komuszki i "przeważająca większość narodu (13,8%)" już żyją w swoim nowym wspaniałym świecie równoległym, który pragną innym zafundować, więc taki widzą...
      miłego :)...

      Usuń
  3. Są, są i świetnie się mają. Piękny jubileusz. I na pohybel tym, co opluwają. Zbierzemy jeszcze więcej niż dotychczas. Ja, w każdym razie, idę i wrzucam, a potem sklep obklejam. A co:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, że rozumiesz, iż takie logo zobowiązuje?...
      nie twierdzę, że od razu musi to być "love shop" /taki sex shop z wyższej półki/, ale żadnej kichy na pewno ma nie być... kicha dopuszczalna tylko wtedy, gdy regionalna w eko sklepie "zdrowa żywność"...

      Usuń
  4. To ciekawe jaką oni stację oglądają zwykle? :) Na szczęście pan Owsiak ma klasę i po propozycji od TVN-u odmówił panu Kurskiemu, gdy ten zreflektował się (hmmm... powiedzmy) co zrobił nie tak. A sytuacja obecna może sprawić, że padnie kolejny rekord.

    To się zapisuję już na coś ,,grubszego" co napiszesz w przyszłości jak mniemam. :D

    Masz rację, na czytamy.pl chyba widziałem opinię dotyczącą tych liczebników sugerującą, że to może chodzić o tłumacza. Moim zdaniem warto by było napisać na początku czemu stosuje się taki zapis liczb dużych, bo takie domysły potem są jak ja miałem.

    No nie wiem, ja mam mózg humanistyczny i chyba nic nie poszerzy jego pojmowania świata. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co oglądają takie lemingi?... państwówkę, Trwam i Republikę... więcej im do szczęścia jest zbędne, na ich poziom to i tak sporo...
      ...
      popularny podział na "ścisłe" i "humanistyczne" nie wydaje mi się do końca trafny... na przykład do prowadzenia biznesu trzeba być i dobrym psychologiem, i dobrym rachmistrzem naraz...
      pozdrawiam! :)...

      Usuń
    2. Anonimowy17/1/17 13:49

      Jako klasyczna humanistka, jednocześnie bardzo lubiłam matematykę, dla mnie to były świetne łamigłowki. Każde nowe bodźce, różnorodne dla umysłu, rozwijają percepcję.Nie sposób zamknąćsię na różnorodność rzeczywistości. To, co lubimy, często jest tym, co przychodzi nam z łatwością. Dlatego lepiej nie opierać się tylko na tym, co lubimy. Rozwój jest potrzebny w każdym wieku.
      Marzena

      Usuń
  5. Takie są konsekwencje jak się słucha tyko jednej stacji telewizyjnej, nagle jesteśmy zdziwieni zaistnieniu pewnych sytuacji, zdarzeń, jesteśmy niedoinformowani.Trzeba oglądać wszystkie stacje, zerkać na wszystkie portale niezależnie, jakie mają opinie i co o nich myślimy, wtedy niczym nikt nas nie zaskoczy.
    To, co napisałeś dotyczy także osobników, którzy oglądają tylko TVN.TVN 24 czy słuchają tylko Tok Fm, jeśli słuchają tylko tych stacji tyle samo wiedzą o świecie, co przedstawiciele podłej zmiany.

    A dzisiaj było uroczyste przywitanie żołnierzy amerykańskich w naszym kraju dzięki nim nigdy już nie wejdą Rosjanie do Polski tzn. przynajmniej to zagrożenie zmalało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ dokładnie tak... nie można się ograniczać do jednego źródła medialnego, choćby nie wiem, jak obiektywne i niezależne nam się wydawało... zresztą takich w ogóle nie ma, zgodnie z mottem na topie bloga: zawsze ktoś komuś płaci za szarpanie sznurem w jedyny słuszny, taki, a nie inny sposób...
      ...
      podobno Putin aż się popłakał z żalu, że już nigdy Polska nie będzie jego...
      problem tylko w tym, że niekoniecznie musiało mu na tym zależeć...

      Usuń
    2. Rosji zawsze jest mało .Ledwo sobie sama ze sobą radzi i nie potrafi siebie ogarnąć, ale zawsze chce się rozszerzać. Dobrze, że żołnierze USA są już w Polsce, bo ich Rosjanie nie tkną no chyba, że będą chcieli wywołać III wojnę światową, co wbrew porom jest realne, bo Putin to szaleniec, któremu się zbytnio nudzi ostatnio.

      Usuń
    3. Anonimowy17/1/17 13:53

      Żołnierze jak wjechali, tak mogą i wyjechać. Większe poczucie bezpieczeństwa dałyby mi właściwe relacje z silniejszymi w Europie.

      Mój teść po wyborach pozostał wiernym odbiorcą tvpis. Ma kompletnie "sprany mózg". Media to potęga.

      Marzena

      Usuń
  6. Na pewno nie pomyliłeś?... Lemingi i podła zmiana?! Do tej pory było, że lemingi to PO, chyba że coś po drodze przeoczyłam. ;)))
    A wojsko chyba niespecjalnie przejęło się sugestiami Macierewicza. U nas kupa sprzętu do kupienia- oczywiście na rzecz Orkiestry. ;))) Po.ba.s.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic nie pomyliłem... na początku faktycznie używano słowa "leming" z mocną sugestią, że chodzi o sympatyka PO, generalnie jednak oznacza ono pewien typ mentalności, bez precyzowania sympatii partyjnych i okazuje się, że wyjątkowo trafnie pasuje ono do fanów, entuzjastów podłej zmiany właśnie...
      po.ba.s :)...

      Usuń
    2. Coś takiego! A to się zdziwiłam! ;)
      po.ba.s.

      Usuń
    3. Anonimowy17/1/17 13:54

      A co to ten leming? Jakiś ptak? :D
      Marzena

      Usuń
    4. leming faktycznie czasem miewa coś z ptaka w pewnym momencie swojego życia, ma wtedy zresztą specyficzny styl lotu, bo nurkowy...
      ...
      de facto jednak, tak poważnie /bo zwykle sobie żartujemy/, tak od strony naukowej, to wszystko, co o lemingu mówią na mieście, to jest bujda, tak jak z osłem, który wcale nie jest głupi... ale metafora funkcjonuje, jak to metafora, żyje własnym życiem...

      Usuń
  7. Zgadza się, lemingi to my, tj. ci, którzy nie wierzą w boskość Jarosława, ani że machanie biało-czerwoną chorągiewką i wyzywanie pozostałych od Żydów, komuchów i ubeków jest przejawem miłości do Ojczyzny. Bądźmy więc lemingami i bądźmy z tego dumni. Ja jestem. Im częściej ktoś nazwie mnie lemingiem, tym wyższą mam samoocenę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się w tym sensie, że dla tych wierzących w boskość małego i to dalej, co opisałeś, to ja też mogę być lemingiem, a nawet wegetarianinem i cyklistą... co do tego cyklisty to nawet nie skłamią...

      Usuń
    2. @PKanalia

      Nie ruszaj wegetarianizmu i weganizmu , nie mieszaj tak szlachetnej idei i zdrowego sposobu odżywiania z polityką nawet żartem . Fakt ,że konserwy żreją to mięso na potęgę co ewentualnie skończy się dializami i korzystaniem ze sprzętu WOŚP , ale jednak z diety vege nie żartowałabym.

      Usuń
    3. @Julianne...
      akurat żart nie był z vege, tylko z pisowskich /mentalnych/ komuszków, którym to vege jakoś wybitnie przeszkadza...
      inna sprawa, że zdarzają się vege z rodzaju "nawracacz - upierdliwy", którzy tym samym wiele od konserw się nie różnią, co najwyżej stosowaną dietą, ale to już zupełnie osobny temat...

      Usuń
    4. Anonimowy17/1/17 13:58

      Raz spotkałam vege obłęd- na wielkiej fecie kobieta chodziła od stolika to stolika i pytała: "Dlaczego jesz padlinę?". Jedna starsza pani omal nie zemdlała. Może pierwszy raz dotarło do niej to, że je właśnie czyjeś zwłoki? Nie wiem. Efekt, z pozycji obserwatora, był dziwny. Za to ja często słyszę teksty typu: " Ale kurczak/ ryba to nie jest mięso!" :D

      Marzena

      Usuń
    5. @Marzena...
      no tak, bo ryba to nie mięso, tylko ryba, zaś śledź to nie ryba, tylko śledź... to akurat jest dość stare, wręcz klasyczne, ale do tej klasyki można już powoli dopisywać uzupełnienia unijne, że ślimak winniczek i krewetka to ryby, a marchewka to owoc...
      ...
      zaś klasyką nawracaczy vege jest gadka o "żywym cmentarzu", co ma swoją, równie już klasyczną ripostę o "żywym kompostowniku"... a tej kobiecie z Twojej opowieści można by na przykład pojechać hardkorem typu:
      - zabieraj głupia, wścibska babo ten swój nochal z mojego talerza, bo ci zielony glut z niego wisi...
      /wersja złagodzona/...
      nawet, gdy ona odbije ten return /w co mocno wątpię/, to zawsze w rezerwie pozostaje Złota Cięta Riposta Mistrza Wujka Stacha...

      Usuń
  8. Ale żeś pan pogonił z tymi postami. Co do kebaba blee, ale znalazłam jeszcze taką muzyczkę na temat https://www.youtube.com/watch?v=pC0BgDaxCqo , https://www.youtube.com/watch?v=oHMmlRyj-D8 , a co do tv to jak zwykle. pozdr :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po Zacierze na temat kebaba muzycznie nic mądrzejszego już nie wymyślono, no i nie dziwota, w końcu to tylko kebab...
      ale na temat rozrabiania w kebabowni, patriotycznego zresztą, nie znalazłem do tej pory kompletnie nic, musi bardzo drażliwy temat, bo przecież wszelkie rozróby od zawsze były inspirujące twórczo...
      pozdr :)...

      Usuń
  9. A to takie lemingi, teraz już wiem, choć na pierwszy rzut oka wyglądało to nieco dziwnie i stąd nie zrozumiałem.

    W sumie masz nieco racji. Są jednak zawody, gdzie bez pewnej smykałki do matematyki na przykład nie ma się co brać. Podobnie w drugą stronę, jeśli ktoś nie lubi humanistycznych zagadnień też są zawody wymagające właśnie takiej wiedzy.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kabaretowo się u Ciebie robi :), ale dobrze, że dziś akurat uśmiech na mojej twarzy wywołujesz :))

    OdpowiedzUsuń