13 grudnia 2016

gag wieczoru (chwilówka)

Centrum Warszawy. Alejami Jerozolimskimi spokojnie sobie płynie rzeka ludzi, zaś u wylotu dochodzącej do nich /tych Alej, znaczy się/ ulicy Kruczej stoi grupka propisowskich mentalnych komuszków. Gdy rzeka ludzi do nich dopływa, komuszki atakują. Na szczęście tylko werbalnie, na ich szczęście zresztą, uściślijmy to gwoli uściślenia. Rzeka ludzi emanuje energią buntu, ale taką pozytywną energią, bez złości i nienawiści bynajmniej. Trochę tu ktoś nie dotrzymał słowa, bo miało już nie być grzecznie, było zaś grzecznie od początku do końca. Ale może nie róbmy zagadnienia, bo raczej na dobre to wyszło. Za to energia komuszków to centralnie po prostu istna porażka. Żeby to chociaż była złość i nienawiść, ale to była tylko ciemność i pleśń...
Rzeka ludzi olała komuszków i popłynęła sobie dalej...
Co można uznać za jak najbardziej zrozumiałe...

20 komentarzy:

  1. Z jakieś 35 lat temu było niegrzecznie i pewnie teraz już się nikomu nie chce. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wtedy pewne niegrzeczności były godne pochwały, bo wszyscy widzieli w jakiej czarnej d... dziupli siedzą... teraz nie wszyscy jeszcze to widzą, że odbywa się powtórka z rozrywki, więc na takie niegrzeczności jeszcze nie pora, bo będą postrzegane jak każda inna niegrzeczność...

      Usuń
    2. 35 lat temu nie było niegrzecznie,było tragicznie

      Usuń
  2. Ano to pewnie jakieś obchody sławetnej rocznicy były. Niewiele wiem, bo tivi nie mam ani gazet nie czytam. Ale na blogach zawsze się człek czegoś ciekawego dowie.
    Pozdr :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat nie obchody, lecz akcja protestacyjna niejako przy okazji rocznicy, ale to to już szczegóły, szczegóły...
      pozdr :)...

      Usuń
    2. Rocznice wprowadzenia stanu wojennego raczej trudno zaliczyć do "jakiś" "sławetnych" obchodów.
      Polecam więcej czytać ,nie tylko gazety

      A wczorajszy marsz były formą protestu wobec rzeczywistości, która zmierza w przepaść.

      Usuń
    3. @Pani Baggins...
      sorry, że się wtrącę, ale polecam uważniej czytać komentarze na które się odpowiada...

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. w opisanym konkretnym przykładzie, to raczej pieskiem rasy chihuahua...

      Usuń
  4. Niestety, ale te marsze Kodu niczego nie zmienią, nie jest to siła polityczna, która poprze większa część społeczna zwłaszcza po słowach Kijowskiego, który bronił sbeków.
    Sorry, ale takiego lidera broniącego oprawców i ich emerytur nikt przy zdrowych zmysłach nie poprze. Esbecja nie nękała tylko opozycjonistów, ale każdego człowieka, który miał, choć trochę inne poglądy i je przypadkowo wyraził w jakieś rozmowie . Każdy, kto żył w PRL z esbecją miał do czynienia i ponosił nieprzyjemne konsekwencje np. coś mu się dziwnie nie udawało, czegoś nie załatwił, dziwnie było mu ciężko Esbecja niszczyła zwykłych ludzi. Zwykli ludzie pamiętają swoich wrogów , swoje krzywdy , takich rzeczy się nie wybacza , nie zapomina , więc lider KODu u ludzi ,których mają wrogów wśród esbeków jest spalony . TU link

    http://m.niezalezna.pl/90687-skandaliczne-slowa-lidera-kod-wypowiedziane-13-grudnia-kijowski-jak-ci-nie-wstyd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że w tym przypadku formuła marszów i wieców już się wyczerpała, stawiałbym raczej na bardziej twórcze formy, na przykład jakieś happeningi, coś w tym guście...
      ale one też nic nie załatwią, jeśli się ograniczy tylko do samych działań ulicznych...
      zaś co do samego lidera KOD, to istotnie od pewnego czasu mam wątpliwości, czy to jest właściwy człowiek na właściwym miejscu, bo to jest takie miejsce, gdzie nawet drobny słowny lapsus staje się błędem politycznym, na który sobie pozwalać nie można...

      Usuń
  5. Śląsk się szykuje. Ma przyzwolenie Solidarności. Ja tylko czekam na ruch górników. Właśnie Niemcy kupują kolejną kopalnię, a polski rząd zamyka dwie. A tyle było obietnic o dofinansowaniu, o utrzymaniu.... Polski górnik powiedziałby po prostu, że rząd go wyciulał. Nie wyobrażam sobie zamykania kopalni Jasmosu- to tysiące bezrobotnych. Jastrzębie jest o rzut beretem...
    Takich manifestacji powinno być na pęczki, krocie.
    Z łańcuchami, kilofami,
    Mija rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Czy macie pojęcie, jaką broń 'wyprodukowali' sobie górnicy z "Wujka" przeciw ZOMO?". Górnicy potrafią i to są twarde chłopy.

    KOD powinien zdystansować się od "spalonych" polityków, bo ci go "osłabiają' w opinii publicznej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli KOD ma ambicję być szerokim ruchem społecznym, to siłą rzeczy muszą się w nim znaleźć różni politycy, także ci którzy kiedyś mieli sporo do powiedzenia, ale ich działania pozostawiały sporo do życzenia... jako szeregowi uczestnicy rzecz jasna, a nie decydenci... problem w tym, że ci zbyt spaleni samą swoją obecnością rzeczywiście sprawie nie służą... KOD musi mieć naprawdę sprawny /umownie to nazwę/ "dział marketingu społecznego", złożony z łebskich ludzi potrafiących sprawnie ocenić, z kim gadać, o czym gadać, na jakim poziomie, a z kim wcale nie gadać...

      Usuń
    2. @Jaskółka
      Tez mam mieszane uczucia, gdy na manifestacjach kodowskich pojawiają się "spaleni" politycy. Z drugiej strony - mam już dość podziału społeczeństwa.

      Usuń
  6. Gdybym była w Warszawie, to bym poszła. A tak tylko echa do mnie trafiają. Ale takie echa, jak te u Ciebie - lubię. :)
    Przynajmniej jeszcze coś w tych ponurych dla Polski czasach można lubić.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze napisałaś: "echa", bo od publicystyki stronię, a nawet jak się w nią wkręcę, to tak, by było niepublicystycznie...
      na szczęście jest jeszcze sporo rzeczy do lubienia w tym kraju, a ten barak zawsze jednak był wesoły nawet w najbardziej ponurych czasach, ale gdy tak dalej pójdzie, jak idzie... hm...
      pozdrowienia! :)...

      Usuń
  7. Marsze można organizować obok happeningów- każda forma wydaje się być dobra. Po.ba.s.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie chodziło mi o to, by nie organizować marszów... to raczej moja wątpliwość w skuteczność tej formy, która na wielu ludziach nie budzi żadnego wrażenia...

      Usuń
  8. @Pkanalia
    Dzisiaj na gmachu Parlamentu powinien być nalepiony wielki baner: "Uwaga! Polityka szkodzi zdrowiu!".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj się pogubiłem w dynamice sytuacji i rzeczywiście z troski o zdrowie zaniechałem, a przynajmniej zawiesiłem śledzenie przebiegu wypadków...

      Usuń