"Kima i Havla...
Pod Wawla"...
Taka oto fraza pojawiła mi się w głowie wczoraj...
Fajnie brzmi ta konfiguracja słów, ale nie o czystą formę też chodzi...
Więc o co?...
Jak nie wiadomo o co, to wiadomo o co...
Tak?...
Czesi to porządni ludzie...
Do kościoła nie chodzą, konopi zbytnio nie niewolą...
Będą uczciwie płacić za dzierżawę kwatery...
Korejcy?...
Podobno tam bida taka, że nawet żaby wyemigrowały...
Te "drugie w kolejności konsumpcji"...
Ale kto ma tam kasę, ten ma kasę, spokojasiu...
Pięknie, tylko że...
No właśnie...
Tu nagle mój zapał do koncepta dał po hamulcach...
Aż pisło coś i zazgrzytało znacząco...
Pytanie brzmi, do czyjej kieszeni ta kasa pójdzie?...
Kto zarządza większością cmentarzy w tym kraju?...
Wiemy, wiemy...
Niedoczekanie!...
Może jednak "Podwawelnia" jest we władaniu państwowym?...
/Kto w Kawiarni ma jakieś sensowne dane na ten temat?/...
Tylko, czy to coś zmienia?...
Urzędasy połowę zmarnują, połowę rozkradną...
Zarobi jedynie pan Gienek z ekipą remontową...
/Zresztą też jakąś kaszanę odwalą/...
To ja cofam pomysła, a raczej mocno modyfikuję...
Wacek zostaje u siebie...
Dzong jedzie do nas...
Pociągiem pogrzebowym, bo latać ponoć się bał...
Tylko płatność w naturze, w usługach...
Parasol rakietowy poprosimy, przynajmniej nad Krakowem...
/Tam też są fajne dziewczyny, poza tym ja tam Wuja mam/...
Źle się Dzongusiowi leżało nie będzie...
W naprawdę miłym towarzystwie...
Pierwsza Dama miała ponoć bardzo zgrabne nogi...
Tu dwa słowa...
Uważam, że jest to obrzydliwa, lewacka potwarz...
Ten nietaktowny, żałosny, żenujący dowcip...
Promujący proislamskie i ubeckie treści...
/Pedalskie zresztą też/...
Chodzi o te nogi stewardessy, co to się pomylili robiąc kompletację...
Dajmy temu jedyny słuszny, prawacki odpór!...
Oparty na tradycjach, wartościach i korzeniach /brukwi/...
Kawałom o stewardessach stanowcze "nie"!...
A skoro o nogach mowa, to już widzę ten pogrzeb...
Zaś odporu nie widzę, bo czyż te nogi mogą kłamać?...
Tak oto, pełen nabożnego skupienia...
Witam Kawiarnię w Nowym Sezonie 2012...
Się zadziejeee!!!...
Jak co roku zresztą...
Źle i mrocznie...
Pod Wawla"...
Taka oto fraza pojawiła mi się w głowie wczoraj...
Fajnie brzmi ta konfiguracja słów, ale nie o czystą formę też chodzi...
Więc o co?...
Jak nie wiadomo o co, to wiadomo o co...
Tak?...
Czesi to porządni ludzie...
Do kościoła nie chodzą, konopi zbytnio nie niewolą...
Będą uczciwie płacić za dzierżawę kwatery...
Korejcy?...
Podobno tam bida taka, że nawet żaby wyemigrowały...
Te "drugie w kolejności konsumpcji"...
Ale kto ma tam kasę, ten ma kasę, spokojasiu...
Pięknie, tylko że...
No właśnie...
Tu nagle mój zapał do koncepta dał po hamulcach...
Aż pisło coś i zazgrzytało znacząco...
Pytanie brzmi, do czyjej kieszeni ta kasa pójdzie?...
Kto zarządza większością cmentarzy w tym kraju?...
Wiemy, wiemy...
Niedoczekanie!...
Może jednak "Podwawelnia" jest we władaniu państwowym?...
/Kto w Kawiarni ma jakieś sensowne dane na ten temat?/...
Tylko, czy to coś zmienia?...
Urzędasy połowę zmarnują, połowę rozkradną...
Zarobi jedynie pan Gienek z ekipą remontową...
/Zresztą też jakąś kaszanę odwalą/...
To ja cofam pomysła, a raczej mocno modyfikuję...
Wacek zostaje u siebie...
Dzong jedzie do nas...
Pociągiem pogrzebowym, bo latać ponoć się bał...
Tylko płatność w naturze, w usługach...
Parasol rakietowy poprosimy, przynajmniej nad Krakowem...
/Tam też są fajne dziewczyny, poza tym ja tam Wuja mam/...
Źle się Dzongusiowi leżało nie będzie...
W naprawdę miłym towarzystwie...
Pierwsza Dama miała ponoć bardzo zgrabne nogi...
Tu dwa słowa...
Uważam, że jest to obrzydliwa, lewacka potwarz...
Ten nietaktowny, żałosny, żenujący dowcip...
Promujący proislamskie i ubeckie treści...
/Pedalskie zresztą też/...
Chodzi o te nogi stewardessy, co to się pomylili robiąc kompletację...
Dajmy temu jedyny słuszny, prawacki odpór!...
Oparty na tradycjach, wartościach i korzeniach /brukwi/...
Kawałom o stewardessach stanowcze "nie"!...
A skoro o nogach mowa, to już widzę ten pogrzeb...
Zaś odporu nie widzę, bo czyż te nogi mogą kłamać?...
Tak oto, pełen nabożnego skupienia...
Witam Kawiarnię w Nowym Sezonie 2012...
Się zadziejeee!!!...
Jak co roku zresztą...
Źle i mrocznie...


W nabożnym noworocznym skupieniu przeczytałem. I fakt-nam wszystkim potrzebny jest parasol, a w najlepszym wypadku przeciwdeszczowy płaszcz...:)
OdpowiedzUsuń na zawszedr_brunet
ja Ci dam..."Podwawelnia"...smok się nastroszył....jednym slepiem patrzy tu...:P
OdpowiedzUsuń na zawszejeszcze nam tych dwóch brakuje...toż by chyba smok porzucił zamczysko,bo co to by było za zamczysko?????:P)))
jeden płaszcz, Doktorku?... na tyle luda? :)))...
OdpowiedzUsuń na zawszezaraz Crackie... to ile ten smok powinien mieć ślepiów?... trzy? :)))...
smok to nie Cyklop...no nieeee...:P))
OdpowiedzUsuń na zawszea swoją drogą,może juz dośc ,a co to tylko Wawel jest?ja siem pytam?..:P
zamek to zamek,dla królów..tak byc powinno i już...koniec kropka.
Takie jest moje zdanie...
Crackie, przemyśl to jeszcze...
OdpowiedzUsuń na zawszeBo wtedy będziesz mogła się pochwalić, że jesteś sąsiadką samego Kima i Twoje akcje od razu pójdą w górę :P
Smurff...
OdpowiedzUsuń na zawszei Ty Brutusie?...:P))))
Jeden płaszcz na tyle luda
OdpowiedzUsuń na zawszemoże się uda:)))
dr_brunet
Rok nowy, a Twoja wyobraźnia szlaja się starymi bezdrożami :D I dobrze :)
OdpowiedzUsuń na zawszeTe Koreanki niezłe są, tylko z krocza jakby szable im wychodziły. Z komunizmem nie ma żartów.
OdpowiedzUsuń na zawszeTo nie szable, to żądła...ostre laski. Jeżeli ktoś lubi seks ekstremalny to jak znalazł...taka mała Koreaneczka...ale ...Dibeliusie... nick i sposób pisania dobrany masz perfekcyjnie.
OdpowiedzUsuń na zawszeKomentarz Twój mnie powalił:))))))) Ale ja lubie byc tak powalona (p). bez skojarzeń, jakby co, proszę:)))))))
te szable czy żądła, Aniu i Dibeliusie, to efekt Duplera... złudzenie apteczne, czyli fatamrugana... jak się przyjrzeć bliżej, to dziewczyny mają pancerne czarne majtki obronno - zaczepne... i nie dziwota, że czarne, w końcu to pogrzeb :))...
OdpowiedzUsuń na zawszewężykiem na azymut, od bandy, do bandy Ewo, niemniej główna linia programowa jest niezmienna... alleluja i do przodu... straight to the Hell, w Imię Bundza Niemiłosiernie Nielitościwego \m/... tandaradei :))...
No tak..ten caly "Dzing Dzonk" założył im pancerne pasy cnoty...wieczne dziewice, nieodkryte lądy... żądła itd. Świecie nie dostaniesz naszych dziewic- tak cghyba chciał:))
OdpowiedzUsuń na zawszeCos mi tam nie gra, skoro to pogrzeb, dlaczego one tak uroczo się uśmiechają? Tozto nie wypada. Uśmiech w takim dniu to jak zdrada stanu.
One z reguły reagują tak....
http://youtu.be/cZDWwsmVCn4
pasy cnoty może tak, ale zaraz dziewice?... niewykluczone, że z nimi jest tak, jak z "Aniołkami Kadafiego"...
OdpowiedzUsuń na zawszeuśmiech stąd, bo wszyscy skandują "umarł Kim, niech żyje Kim" i fotograf je uchwycił przy drugiej części zdania... przy pierwszej widzielibyśmy podkówki... łzy mogą być te same, bo nie jest na nich napisane, czy ze szczęścia, czy z żalu... łzy to łzy... zresztą i tak z daleka nie widać...
ja tam im nie zazdroszcze jednak...
OdpowiedzUsuń na zawszeA co do fotki,to jakoś usmiechów nie widac,tylko ta się śmieje co bliżej fotografa...:P))
Fatamorgana rzeczywiście niezła,można miec skojarzenia...jak sie za dokładnie patrzy ....:P)))
jesssuuuu a to co? hahaha :)), chyba dziś mam zastój intelektualny, który i tak pojawia się tylko momentami, więc powiem szczerze, może to nie taki efekt miał wywołać ten post, ale ja się uśmiałam, do tego jeszcze komentarze hehe :)) jak zawsze fajnie Szczęśliwego Nowego i raczej żeby nam jeszcze do tej "Podwawelni" daleko było :))Pozdrówki
OdpowiedzUsuń na zawsze